{"id":618,"date":"2025-08-22T13:01:59","date_gmt":"2025-08-22T13:01:59","guid":{"rendered":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/?p=618"},"modified":"2025-08-22T13:03:01","modified_gmt":"2025-08-22T13:03:01","slug":"prawicowe-bingo-braun-to-foucault-ziobro-to-kafka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/?p=618","title":{"rendered":"Prawicowe bingo: Braun to Foucault, Ziobro to Kafka"},"content":{"rendered":"\n<p>Niech pierwszy rzuci kamieniem pisz\u0105cy, kt\u00f3ry nigdy nie napisa\u0142 tekstu na si\u0142\u0119 oryginalnego. Hmm, w sumie to mo\u017ce ja sam powinienem za jaki\u015b kamie\u0144 chwyci\u0107. A nawet za g\u0142az &#8211; przytaszczy\u0107 go, a potem z mozo\u0142em cisn\u0105\u0107 jak najdalej. Cho\u0107 w zasadzie &#8211; by wyj\u015b\u0107 na skromnego, autokrytycznego i w og\u00f3le &#8211; mo\u017ce ocen\u0119 tego powinienem pozostawi\u0107 Pa\u0144stwu. Bo wiadomo: co innego autor patrz\u0105cy na w\u0142asne dzie\u0142o, a co innego czytelnik. Z jednej strony mog\u0119 si\u0119 zarzeka\u0107, \u017ce nigdy nie przy\u015bwieca\u0142a mi idea brylowania odmienno\u015bci\u0105 spojrzenia dla samej odmienno\u015bci spojrzenia; z drugiej &#8211; ekranu &#8211; s\u0105 Pa\u0144stwo i Pa\u0144stwa recepcja. A cz\u0119sto czym innym zamiary, czym innym skutek. Dobra, bez bicia &#8211; ani rzucania czymkolwiek bry\u0142okszta\u0142tnym &#8211; si\u0119 przyznaj\u0119: mo\u017ce i si\u0119 zdarzy\u0142o. Wi\u0119cej grzech\u00f3w w ka\u017cdym razie nie pami\u0119tam. Nawet tego, jak wida\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Swojego grzechu przerostu oryginalno\u015bci nad sensem mo\u017ce i nie pami\u0119tam, za to dostrzeg\u0142em go w tek\u015bcie cudzym. Skoro ju\u017c si\u0119 zd\u0105\u017cy\u0142em wyspowiada\u0107, to pozostan\u0119 na chwil\u0119 jeszcze w metaforyce katolickiej: \u017ad\u017ab\u0142o w oku bli\u017aniego widz\u0119, belki w swoim nie dostrzegam. Wiadomo, klasycznie &#8211; tak po polsku. W ka\u017cdym razie, czy b\u0119d\u0105 mogli mnie Pa\u0144stwo wini\u0107, je\u015bli zdradz\u0119 Pa\u0144stwu tytu\u0142 owego tekstu? Uwaga, prosz\u0119 si\u0119 trzyma\u0107, \u017ceby nie spa\u015b\u0107 z siedzenia. \u201eGrzegorz Braun to wsp\u00f3\u0142czesny Michel Foucault. Dzi\u015b to prawica jest kontrkultur\u0105\u201d. Autor: Cezary Boryszewski. Miejsce publikacji: klubjagiellonski.pl. Moje specjalne podzi\u0119kowania kieruj\u0119 do t\u0142iterowych algorytm\u00f3w, dzi\u0119ki kt\u00f3rym dowiedzia\u0142em si\u0119 o istnieniu Boryszewskiego opus magnum. Bo zwyczaju na stron\u0119 Klubu Jagiello\u0144skiego wchodzenia nie mam, bywam tam od wielkiego dzwonu &#8211; co musi si\u0119 najwyra\u017aniej zmieni\u0107, maj\u0105c na uwadze kopalniany charakter tre\u015bci przeze\u0144 publikowanych.<\/p>\n\n\n\n<p>By przekonali si\u0119 Pa\u0144stwo, \u017ce cho\u0107by braunowo-foucaultowska komparatystyka stosowana jest kopalni\u0105 \u017cywego z\u0142ota, in extenso przytocz\u0119 lid, coby my\u015bl przewodnia i g\u0142\u00f3wne Boryszewskiego tezy wybrzmia\u0142y w okaza\u0142o\u015bci pe\u0142nej i rozci\u0105g\u0142o\u015bci ca\u0142ej: \u201eGrzegorz Braun neguj\u0105cy historyczny konsensus w&nbsp;sprawie kom\u00f3r gazowych w&nbsp;swoim sposobie my\u015blenia przypomina kontrkulturow\u0105 lewic\u0119 z&nbsp;lat 60. XX wieku. Tak jak dzi\u015b lider Konfederacji Korony Polskiej postrzega mainstreamowe narracje \u2013 w&nbsp;tym naukowe \u2013 jako produkt s\u0142u\u017c\u0105cy legitymizacji aktualnych stosunk\u00f3w w\u0142adzy i&nbsp;podleg\u0142o\u015bci, tak&nbsp;podobnie w&nbsp;latach 60. XX wieku \u015bwiat postrzega\u0142a kontrkulturowa lewica spod znaku Michela Foucaulta. Wsp\u00f3\u0142czesnymi \u201ehipisami\u201d \u2013 w&nbsp;pewnym sensie \u2013 s\u0105 dzi\u015b wyborcy Grzegorza Brauna\u201d. No i prosz\u0119: Braun, Foucault, komory gazowe, kontrkultura lewicy lat 60. XX wieku, hipisi. I to wszystko w trzech zaledwie zdaniach. Samo g\u0119ste, czy\u017c nie?<\/p>\n\n\n\n<p>\u017beby nie by\u0142o, \u017ce tekst Boryszewskiego widz\u0119 li tylko jako materia\u0142 do pozn\u0119cania si\u0119, ob\u015bmiania i erystycznego zglanowania, dostrzegaj\u0105c w nim wy\u0142\u0105cznie aberracje umys\u0142owe, przek\u0142amania, nieuprawnione uog\u00f3lnienia czy najzwyczajniejsze g\u0142upoty &#8211; nie mo\u017cna autorowi i jego dzie\u0142u odm\u00f3wi\u0107 tego, co w refleksji humanistycznej jest dzi\u015b tak deficytowe. I czego jako jej konsumenci &#8211; pozwol\u0119 sobie wypowiedzie\u0107 si\u0119 w liczbie mnogiej &#8211; jeste\u015bmy spragnieni tak bardzo. Szukamy, szukamy i cz\u0119sto znale\u017a\u0107 nie mo\u017cemy. Czyli przede wszystkim zdolno\u015bci do syntezy, stawiania odwa\u017cnych por\u00f3wna\u0144, wykazywania nieoczywistych podobie\u0144stw czy kontrast\u00f3w, \u0142\u0105czenia zjawisk pozornie nieprzystaj\u0105cych. Do niezadowalania si\u0119 prostymi odpowiedziami, kt\u00f3re ju\u017c pad\u0142y. Wi\u0119c po co szuka\u0107 nowych? Lepiej przecie\u017c uzna\u0107, \u017ce skoro pytania postawiono, na pytania odpowiedziano, to nie ma co pyta\u0107 dalej i pora na CS-a. Tych rzeczy Boryszewskiemu odm\u00f3wi\u0107 nie mo\u017cna. Przynajmniej w teorii. Bo gdy przyjrze\u0107 si\u0119 jego tekstowi bez naiwno-idealistycznego g\u0142odu poznawczo-refleksyjnego, to wychodz\u0105 z niego wszystkie cechy prawicowego my\u015blenia. A\u017c bingo wypada\u0142oby rozpocz\u0105\u0107, po kolei je odhaczaj\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwsze pole w tym bingo: zaskakuj\u0105co poprawna wyk\u0142adnia za\u0142o\u017ce\u0144 Foucaulta przy jednoczesnej kar\u0142owato\u015bci wniosk\u00f3w. Teoria przyswojona, ale niczemu nies\u0142u\u017c\u0105ca &#8211; kwiatek do ko\u017cucha, b\u0142yskotka przykrywaj\u0105ca pustk\u0119. Drugie pole: pomieszanie poj\u0119\u0107 i sens\u00f3w. Boryszewski pisze: \u201eoczywi\u015bcie, mi\u0119dzy Braunem a&nbsp;lewic\u0105 lat 60. XX wieku wyst\u0119puj\u0105 istotne r\u00f3\u017cnice\u201d. Ciekawe &#8211; s\u0105dzi\u0142em, \u017ce s\u0105 same podobie\u0144stwa. R\u00f3\u017cnice jednak s\u0105 &#8211; wszystkie na korzy\u015b\u0107 Brauna, bo Foucault to postmodernista, a Braun &#8211; okre\u015blony przez autora re\u017cyserem &#8211; \u201estara si\u0119 pozowa\u0107 wr\u0119cz na&nbsp;obro\u0144c\u0119 o\u015bwieceniowo-pozytywistycznej wizji racjonalno\u015bci jako zbierania fakt\u00f3w i&nbsp;wyci\u0105gania z&nbsp;nich wniosk\u00f3w przy pomocy metodologii naukowej\u201d. Ciekawe okre\u015blenie na ch\u0142opski rozum pe\u0142en zaprza\u0144skich, antyludzkich i faszystowskich przekona\u0144. Nie wspominaj\u0105c o \u201echrze\u015bcija\u0144stwie Brauna\u201d, kt\u00f3re polega na mi\u0142o\u015bci do bli\u017aniego, prawda?<\/p>\n\n\n\n<p>Trzecie pole: brak konsekwencji. W ko\u0144cu jak to jest &#8211; Braun to wsp\u00f3\u0142czesny Foucault, bo obaj kontestuj\u0105 te wszystkie paradygmaty i konsensusy naukowe, czy raczej \u201eszczery poszukiwacz prawdy\u201d? Najwyra\u017aniej to drugie, skoro Braun \u201ez&nbsp;pewno\u015bci\u0105 nie&nbsp;zgodzi\u0142by si\u0119 z&nbsp;Foucaultem w&nbsp;kwestii tego, \u017ce&nbsp;ka\u017cda wiedza jest wytworem w\u0142adzy\u201d. Zw\u0142aszcza nie ta, \u017ce za ca\u0142e z\u0142o odpowiadaj\u0105 \u017bydzi, sodomici, masoni, euroko\u0142choz itepe itede &#8211; to akurat wiedza obiektywna przecie\u017c. No wi\u0119c co, wychodzi\u0142oby na to, \u017ce jedyne podobie\u0144stwo Foucaulta i Brauna jest takie, \u017ce obaj co\u015b tam kontestowali. Ale nie to samo ani nie tak samo, tak? Bo &#8211; koniec ko\u0144c\u00f3w &#8211; najbardziej z tych podobie\u0144stw wybrzmiewa domniemanie autora, \u017ce \u201emo\u017ce gdyby&nbsp;Foucault ci\u0105gle \u017cy\u0142, szed\u0142by rami\u0119 w&nbsp;rami\u0119 z&nbsp;Braunem w&nbsp;marszu przeciwko przymusowi szczepie\u0144\u201d. Jak na przekazanie ideowej pa\u0142eczki &#8211; co\u015b ma\u0142o tych podobie\u0144stw.<\/p>\n\n\n\n<p>Czwarte pole: zasypywanie czytelnika lu\u017ano powi\u0105zanymi odniesieniami &#8211; logika polaryzacji, koncepty Carla Schmitta, nauki aposto\u0142\u00f3w, listy \u015bwi\u0119tych Piotra, Paw\u0142a i Jana Aposto\u0142a, staro\u017cytni chrze\u015bcijanie wypowiadaj\u0105cy pos\u0142usze\u0144stwo cesarzowi. Imponuj\u0105ca erudycja. Tylko dlaczego odnosz\u0119 wra\u017cenie, \u017ce przykrywaj\u0105ca raczej niedostatki ni\u017c uwypuklaj\u0105ca mocne strony argumentacji? Hmm, mo\u017ce dlatego, \u017ce tych mocnych stron nie ma?<\/p>\n\n\n\n<p>Pi\u0105te: odwracanie kota ogonem. Bo czy kontrkultura lewicy lat 60. i 70. nie wi\u0105za\u0142a si\u0119 z emancypacj\u0105 i wolno\u015bci\u0105 od konserwatywnych norm spo\u0142ecznych przypadkiem? Je\u015bli Braun jest nie odwr\u00f3ceniem wektora, a kontynuatorem, to gratuluj\u0119 odwagi my\u015blowej. Ja bym jednak mimo wszystko na tak\u0105 odwag\u0119, by okre\u015bla\u0107 prawic\u0119 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 kontrkultur\u0105, si\u0119 nie zdoby\u0142. Mam jej chyba tylko tyle, by nazwa\u0107 j\u0105 &#8211; bo ja wiem &#8211; antycywilizacj\u0105 mo\u017ce?<\/p>\n\n\n\n<p>No i cr\u00e8me de la cr\u00e8me prawicowego my\u015blenia i m\u00f3j konik &#8211; symetryzm. Mechanizm zawsze ten sam: poci\u0105gn\u0105\u0107 w d\u00f3\u0142 ideowego przeciwnika, wywindowa\u0107 na jego plecach swoich. \u201eW&nbsp;latach 60. w&nbsp;r\u00f3\u017cnego rodzaju teorie spiskowe wierzy\u0142a kontrkulturowa lewica, ale&nbsp;dzi\u015b tym teoriom ulega nie&nbsp;mniej kontrkulturowa prawica\u201d &#8211; niemal widz\u0119 krzywi\u0105cego si\u0119 nad klawiatur\u0105 Boryszewskiego &#8211; stukaj\u0105cego, ale si\u0119 nieciesz\u0105cego. \u201eUlega nie mniej\u201d prawica ni\u017c lewica &#8211; no co, jakie\u015b pozory niezale\u017cno\u015bci zachowa\u0107 w ko\u0144cu trzeba, wi\u0119c ju\u017c zr\u00f3wnam swojego z tym lewakiem przebrzyd\u0142ym. Foucault badaj\u0105cy dyskurs wi\u0119zienny i Braun neguj\u0105cy komory gazowe &#8211; no przecie\u017c to prawie to samo, prawda? I tak si\u0119 to kr\u0119ci na tej prawicy: radyka\u0142a si\u0119 wybiela, z radyka\u0142a robi si\u0119 intelektualist\u0119, a z negacjonizmu tego radyka\u0142a &#8211; sp\u00f3r interpretacyjny.<\/p>\n\n\n\n<p>Oj tak, zdecydowanie musz\u0119 cz\u0119\u015bciej zagl\u0105da\u0107 na stron\u0119 Klubu Jagiello\u0144skiego w poszukiwaniu \u017cywego z\u0142ota, jeszcze gor\u0105cego i ociekaj\u0105cego rud\u0105 po wydobyciu. Szczeg\u00f3lnie na teksty Cezarego Boryszewskiego b\u0119d\u0119 polowa\u0142. Ju\u017c nie mog\u0119 si\u0119 doczeka\u0107, a\u017c przeczytam, \u017ce Braun to tak naprawd\u0119 prawicowy Banksy &#8211; bo tak samo jak on dokonuje zapadaj\u0105cych w pami\u0119\u0107 performens\u00f3w artystycznych w miejscach publicznych. Albo \u017ce Braun to Jezus Chrystus &#8211; bo czemu niby nie? Po co si\u0119 ogranicza\u0107? Albo \u017ce Ziobro to Kafka. Jab\u0142onowski &#8211; Monty Python. B\u0105kiewicz? Martin Luther King! A Braun to w og\u00f3le nie wsp\u00f3\u0142czesna wersja Foucaulta, tylko jego nast\u0119pne wcielenie! \u017be \u017cyli w tym samym czasie, m\u00f3wicie Pa\u0144stwo? Dla tak wytrawnie dowodz\u0105cego swoich racji autora to pestka do prze\u017cucia i po\u0142kni\u0119cia. Co mia\u0142oby mu sta\u0107 na przeszkodzie? A, no tak &#8211; zapomnia\u0142em. Reinkarnacja to nie w katolicko-prawicowym imaginarium.<\/p>\n\n\n\n<p>A co je\u015bli pan Boryszewski to nasza Leni Riefenstahl?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niech pierwszy rzuci kamieniem pisz\u0105cy, kt\u00f3ry nigdy nie napisa\u0142 tekstu na si\u0142\u0119 oryginalnego. Hmm, w sumie to mo\u017ce ja sam powinienem za jaki\u015b kamie\u0144 chwyci\u0107. A nawet za g\u0142az &#8211; przytaszczy\u0107 go, a potem z mozo\u0142em cisn\u0105\u0107 jak najdalej. Cho\u0107 w zasadzie &#8211; by wyj\u015b\u0107 na skromnego, autokrytycznego i w og\u00f3le &#8211; mo\u017ce ocen\u0119 tego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":621,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[784,781,777,607,776,775,260,779,783,785,778,780,367,782,418],"class_list":["post-618","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-uncategorized","tag-bakiewicz","tag-banksy","tag-boryszewski","tag-braun","tag-cezary-boryszewski","tag-foucault","tag-grzegorz-braun","tag-hipisi","tag-jablonowski","tag-kafka","tag-klub-jagiellonski","tag-kontrkultura","tag-michel-foucault","tag-monty-python","tag-ziobro"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/618"}],"collection":[{"href":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=618"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/618\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":620,"href":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/618\/revisions\/620"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/621"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=618"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=618"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/mateuszryczek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=618"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}